Gdyby państwa mogły być gatunkami scenicznymi, to współczesna Republika Macedonii powinna zostać uznana za operetkę z elementami surrealistycznej tragikomedii. Na potrzeby jej wystawienia przygotowano nawet odpowiednią oprawę: miasto Skopje, które przy okazji pełni także rolę stolicy. Chcecie zobaczyć to na fotografiach? 18. maja zajrzyjcie do Instytutu Fotografii Fort.

„Alexander” Michała Siarka w Instytucie Fotografii Fort

Wszystko jest tu umowne: wielkie żaglowce tkwią przytwierdzone do dna płytkiej rzeki. Nigdzie nie odpłyną, bo odlano je z betonu. Monumentalne antyczne budowle to zaledwie gipsowe atrapy skrywające szare gmachy nie liczące więcej niż 50 lat. Pomniki powstają jak grzyby po deszczu, ale czyją pamięć czczą, tego nie wiadomo. Bo oficjalnie 24-metrowy pomnik zdobiący główny plac Skopje to anonimowy „Wojownik na koniu”. Kim jest? Z kim wojował? Jaką armią dowodził? Nikt tego nie powie otwarcie, choć wszyscy wiedzą, że to Aleksander Macedoński, legendarny antyczny władca, do którego dziedzictwa odwołują się również Grecy. A może przede wszystkim Grecy. Wszelkie nawiązania Macedonii do Filipa i Aleksandra uznają oni za bezczelną prowokację. Grecy do dziś nie godzą się zresztą na to, by ich północno-wschodni sąsiad używał nazwy „Macedonia”.

„Alexander” Michała Siarka to dokumentacja krótkich, lecz burzliwych dziejów próby wykucia nowego mitu narodowego łączącego ten legendarnie podzielony etnicznie i religijnie bałkański kraj. Populistyczny rząd macedoński (w latach 2006 – 2016), próbując przykryć własną bierność w obliczu wewnętrznych i zewnętrznych wyzwań, postawił na gest symboliczny: politykę historyczną karkołomnie łączącą współczesną, słowiańską Macedonię z antycznym wodzem Aleksandrem Wielkim. Projekt okazał się tyleż absurdalny, co niebezpieczny. Greccy nacjonaliści (którzy roszczą sobie monopol na wszystko, co związane z nazwą „Macedonia”) zmobilizowali w proteście przeciwko polityce premiera Gruewskiego tłumy większe niż te, które wyszły na ulice Aten w następstwie kryzysu zadłużenia w 2011 roku.

W dniu otwarcia wystawy, miejsce będzie miała również premiera książki „Alexander: Forging Utopia”.

Miejsce: Instytut Fotografii Fort
Data wernisażu: 18. maja
Start:
19.00
Wstęp Wolny!

 

 


O Autorze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany