Nowa wystawa czasowa Muzeum Warszawy, którą kilka dni temu pokazywaliśmy Wam na naszym Insta, przybliża działalność Spółdzielni Pracy Rękodzieła Artystycznego ORNO, która współtworzyła charakterystyczny styl powojennej polskiej biżuterii. Wystawa jest przewodnikiem po stylu ORNO, tłumaczy jego źródła oraz fenomen. Otwarcie już dzisiaj!

ORNO to przepiękna biżuteria! Sprawdźcie szkatułki babć – może na coś się natkniecie

Spółdzielnia ORNO – nowa wystawa w Muzeum Warszawy
“Spółdzielnia ORNO. Biżuteria” to wystawa monograficzna poświęcona znanej warszawskiej spółdzielni metaloplastycznej, działającej w latach 1949–2003. Prezentowana na niej biżuteria i galanteria dokumentują ponad pół wieku działalności ORNO – od pionierskich początków w zniszczonym mieście, przez okres rozkwitu, popularności i uznania w latach 60. i 70., czas kryzysu lat 80., aż do schyłku po transformacji ustrojowej.

Na wystawie zobaczycie pełno zdjęć i pamiątek z życia ORNO

Zgromadzone na wystawie przedmioty pokazują również przemiany związane z modą i stylem życia. Ponad 1600 eksponatów to wyroby artystyczne, dokumenty, zdjęcia, pamiątki, opakowania i ulotki reklamowe, które składają się na barwny i wielowątkowy obraz historii spółdzielni. Kuratorkami wystawy są Agnieszka Dąbrowska i Monika Siwińska z Muzeum Warszawy oraz dr Anna Wiszniewska z Instytutu Sztuki PAN.

Jest mnóstwo akcentów warszawskich

Wystawa jest pierwszą tak obszerną prezentacją dorobku ORNO, akcentującą jej znaczenie dla polskiej sztuki użytkowej II połowy XX wieku. 

– Szeroka perspektywa historyczna pozwala przybliżyć współczesnemu widzowi sposób funkcjonowania spółdzielni w trudnych, powojennych warunkach, ograniczonej dostępności materiałów, biurokracji i procedur czy dopuszczania wzorów do realizacji. Dzięki temu wystawa ukazuje związek losów ORNO z przemianami społecznymi i historią miasta – mówi Monika Siwińska.

ORNO – odrobina historii
Spółdzielnia Pracy Rękodzieła Artystycznego ORNO, założona w Warszawie w 1949 roku, wyróżniała się na tle podobnych instytucji tamtego czasu. Była jedyną spośród spółdzielni zrzeszonych w Cepelii (Centrali Przemysłu Ludowego i Artystycznego), która od początku konsekwentnie realizowała wizję artysty-rzemieślnika, zarazem projektanta i twórcy wyrobu. Wszystkie produkty powstawały w krótkich seriach, dlatego były bardzo wyjątkowe. 

Biżuteria z masą perłową czy pięknie zdobione lusterka? w ORNO można się zakochać

Przez pół wieku w warsztatach ORNO powstały tysiące pierścieni, bransolet, naszyjników, wisiorów, klipsów, spinek do mankietów i drobnej galanterii, takiej jak klamry do włosów, puderniczki, perfumetki czy noże do papieru. Wykonywane przedmioty były wyrazem silnej potrzeby odbudowy życia po wojnie oraz tęsknoty za pięknem i celebrowaniem codzienności. Przeszukajcie rodzinne pamiątki, szkatułki babć i mam – kto wie, może coś zajdziecie!

Otwarcie wystawy: 17 maja
Wystawa potrwa do: 18 sierpnia
Godziny otwarcia: 10.00 – 19.00 (wtorek – niedziela)
Bilety: 7/10 zł

O Autorze

Jedna odpowiedź

  1. Józef

    Józef Teclaw z opaską ZOMOnamalowaną na zdjęciu robi,zaduszki’ Stasiowi Komorowskiemu -klimaty stanu wojennego .ORNO na Puławskiej

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany