O otwarciu Ul Yafo pisaliśmy już jakiś czas temu. Niedawno postanowiliśmy odwiedzić to miejsce i dać wam znać, czy jedzenie jest tylko piękne i fotogeniczne czy również smaczne… Egzamin ( w większości) zdany! Sprawdź, co jedliśmy i co polecamy!

Ul Yafo Poznańska Warszawa

Ul Yafo – mix kuchni Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej
Ul Yafo
to koncept kulinarny, który znajduje się w miejscu, które jeszcze przed kilkoma tygodniami funkcjonowało po prostu jako UL. Zmiana wprowadza inne menu i inny klimacik. Naszym zdaniem – na plus, ale przejdźmy do menu. 

Ul Yafo – co w menu?
W krótkiej karcie znajdziemy pikle, mezze (przystaweczki), pity i dania z grilla. Menu to dania zarówno dla mięsożerców, jak i wegan. Co zamówiliśmy? Zaczęliśmy od ceviche z avocado i piklowanego ananasa (21 zł) oraz grillowanych ośmiorniczek (24 zł). Ceviche było bardzo orzeźwiające i świetnie mieszało nuty słodkie, ostre i kwaśne – do tego dania chętnie będziemy wracać, ponieważ jest lekkie, a jednocześnie sycące. Super sprawdzi się latem.

Ceviche z avocado w Ul Yafo jest świetne

Do ośmiorniczek już tak pozytywnie nastawieni nie byliśmy. Podane na patelence wyglądały pięknie, a ośmiorniczki otoczone są kolorowymi piklami – czerwoną kapustą i kalafiorem (my dodaliśmy jeszcze ostre papryczki). Niestety – mimo, że ośmiorniczki były przygotowane ok – specyficzny, bardzo mocny, “rybny” zapach zepsuł to danie, dominując nad innymi smakami. 

Ośmiorniczki z grilla, mogło być super, ale coś poszło nie tak…

Później na nasz stół wjechały pity – w wersji z krewetkami i harissą (31 zł) oraz żebrem wołowym i daktylowym BBQ (27 zł). Obie były naprawdę świetne! Wersja krewetkowa ostrawa i orzeźwiająca, natomiast mięsna bardziej słodka i naprawdę zaskakująca (nie jesteśmy fanami sosu BBQ, ale ten był naprawdę oryginalny i fajny). Te pity pozostają w pamięci i chce się jeść więcej i więcej. Super zarówno na lunch, jak i przekąskę do drinków. 

Pity w Ul Yafo – z żebrem wołowym i krewetkami – to obłęd!!!

Na koniec spróbowałyśmy grillowanego kalafiora (do wyboru w całości – 39 zł i pojedynczej porcji – 16 zł). Cała główka wygląda na talerzu spektakularnie, ale ta porcja jest naprawdę spora – na dwie osoby starczy spokojnie, zwłaszcza, że warzywo samo w sobie jest bardzo napychające. Kalafior podawany jest z tahini i granatem. Całość jest smaczna, ale dosyć słodka – nam zabrakło nutki ostrości, która dodałaby daniu wyrazistości, ale to już oczywiście kwestia gustu, fani delikatnych smaków będą zadowoleni. 

Kalafior w całości w Ul Yafo. Prezentuje się zacnie

Podsumowując, Ul Yafo to fajne miejsce, w którym miło spędzimy czas. Wnętrza są nowoczesne, jedzenie smaczne i – na tle warszawskich knajp tego typu – nietypowe. Miejscówka ma uniwersalny klimat, który sprawdzi się zarówno podczas randki, luźnego biznesowego spotkania, jak i zabawy z przyjaciółmi. Warto sprawdzić!

UL YAFO
ul. Poznańska 16

Godziny otwarcia:
poniedziałek: 19.00 – 24.00

wtorek – środa: 12.00 – 00.00
czwartek, piątek: 12.00 – 1.00
sobota: 10.00 – 1.00
niedziela: 10.00 – 00.00

 

O Autorze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany