Kuba Wojtaszczyk – jeden z najlepiej zapowiadających się pisarzy młodego pokolenia. Dotychczas na rynku ukazały się dwie książki jego autorstwa – “Portret Trumienny” i “Kiedy zdarza się przemoc, lubię patrzeć” – a trzecia, “Dlaczego nikt nie wspomina psów z Titanica”, trafi na półki polskich księgarń już niedługo.


Choć Kuba na codzień mieszka w Poznaniu, my postanowiliśmy zapytać go o najfajniejsze miejscówki dla bibliofila w Warszawie.


Gdy na kilka dni wpadam do Warszawy, a robię to zdecydowanie za rzadko, rozpoczynam wędrówkę od księgarni JAK WAM SIĘ PODOBA na Emilii Plater 4. Pracuje tutaj najlepsza księgarka w mieście, czyli Ula, która ma taką wiedzę o książkach, że głowa mała. Szybka kawka, ploty, no i przeglądanie albumów (mój ulubiony to ten z fotami Stephena Shore’a.).

jakwam

źródło: miejsca.net


Następnym przystankiem jest nieodległe MiTo na Waryńskiego 28. To tutaj Piotr Seweryn Rosół dobiera najciekawsze książki, które nie tylko miały niedawno premierę, ale które po prostu są warte przeczytania. Poza tym mam sentyment do tego miejsca, no i serwują dobre jedzenie.

mito

źródło: myapple.pl


Bardzo lubię przejść się do CSW Zamku Ujazdowskiego. Niby na wystawę, zobaczyć, co nowego w sztuce, ale jednak najpierw kieruję się do Art Bookstora. Nie wiem dlaczego, przecież przed chwilą widziałem większość tych książek w MiTo, ale może coś mi umknęło? Niestety dla portfela – zawsze coś znajduję.

csw

źrodło: pepeksztuki.pl


Dobrze więc. Mam kilka książek w plecaku jak uczniak na wagarach, pasowałoby do nich zajrzeć, albo chociaż do jednej. Jadę na Muranów – to moja ulubiona część Warszawy. Przysiądę w Parku Krasińskich, albo na ławce przy skwerze Willy’ego Brandta. Zapomniałem, że na Andersa 29 niedawno otwarto Radio Telewizję ze wspaniałym neonem nad wejściem. Piękne wnętrze, trochę retro, trochę minimalizm. Świetni, czytający księgarze. Radio Telewizja pasuje do Muranowa, jakby istniało tutaj od zawsze. Przeglądam, myśląc, że kolejny zakup byłby przesadą. Chociaż pozycje varsavianistyczne kuszą.

radiotelewizja

źródło: polityka.pl


No dobra! Teraz już na pewno czytanie! Wybieram skwer. Nie tylko ze względu na architekturę Polin, ale głównie przez nagromadzenie psów na niedużej przestrzeni. Siedzę, czytam, słońce nad głową, zielono, wokoło poszczekiwanie. Lubię cię Warszawo!

skwer

źródło: warszawa.wikia.com

About The Author