Nie dajcie się zwieść nie wielkim rozmiarom ToTò Eataliano przy Poznańskiej. Ta włoska restauracja może zaskoczyć – na niewielkiej powierzchni poczujecie bowiem klimacik słonecznej Italii. Jest przytulnie i smakowicie!

Niepozorne, ale pyszne
Poznańską zna każdy, kto lubi zjeść coś smacznego – na kilkudziesięciu metrach znajdziemy tu lubiane przez warszawiaków knajpy takie, jak choćby Tel Aviv, Kraken, Leonardo Verd, Kosmos czy Leniviec. Od tej ostatniej tylko kilka kroków dzieli ToTò Eataliano, które wskoczyło na kulinarno-imprezową ulicę w miejsce popularnego niegdyś Kaskruta. 

W restauracji najdziemy wszystko, czym zachwyca włoska kuchnia – od bruschetty, przez sałatki, risotto i pastę aż po królową włoskich stołów – pizzę. I tak – lokal rzeczywiście jest maleńki, ale o porcjach tego samego powiedzieć nie można. Z tej restauracji raczej nie wyjdziecie głodni.

Na początek
Na początku na stole pojawiła się bruschetta. Warto zaznaczyć, że dla mnie kolacja we włoskiej restauracji to bez bruschetty, to jak wizyta w tajskiej bez sajgonek – NONSENS (lol). Poza klasykiem z pomidorami (moim zdaniem najlepszym), postawić można na wersję z tapenadą z oliwek albo mozarellą i pesto. Dla niezdecydowanych jest też wersja MIX (25 zł), która pozwala skosztować wszystkiego po trochu. Dla człowieka jak ja, który zamawiając zmienia zdanie 3 razy, jest to opcja idealna. 

Sałatki (36 – 49 zł, już te ceny sprawiają, że możecie spodziewać się czegoś „na bogato”) są syte i nie mają nic wspólnego ze smutnymi listkami sałaty i smętnym pomidorem rzuconym na wierzch, co wciąż czasem zdarza się w niektórych miejscach. Tutaj sałatka nie jest raczej bardzo dietetyczna, ale za to smaczna i świeża!

Risotto, makarony i pizza
Po pysznym wstępie czas na więcej – Risotto Alla Marinara (z owocami morza i krewetami tygrysiami, 43 zł) – świetne. Ryż pełen smaków, ugotowany idealnie a porcja zacna. Ravioli Ai Crostaceri (42 zł)  – czarne pierożki ravioli z owocami morza – to smak specyficzny. Farsz świetny, ale oliwa truflowa, którą zostały skropione niestety trochę przyćmiła jego smak. Przynajmniej dla mnie, bo fanką oliwy truflowej nie jestem i nigdy nie będę.

Spaghetti Alla Carbonara (34 zł) natomiast – niebo w gębie. To chyba TOP 3 w moim osobistym rankingu tego dania w Warszawie. Proste, a jednocześnie mega wyraziste. Uwaga – bardzo pieprzne! Dla mnie idealnie, jednak niektórych może kręcić w nosie. Gnocchi Tricolore (34 zł) to trzy rodzaje delikatnych w smaku gnocchi. Mój faworyt – buraczane!

Pizze (23 – 39 zł) wyglądają jak z obrazka. Wielkie, cieniusieńkie jak maca, idealnie przypieczone. To nie jest pizza, po zjedzeniu której czujemy się przejedzeni, po niej zostaje jeszcze miejsce na deser albo… drugą pizzę!

Chociaż sugerowałabym deser, bo jest pomysłowy. Tiramisu nie dostajemy w wersji gotowej, „do zrobienia” – biszkopty, kawa i krem. Możemy mieszać tradycyjnie albo jeść osobno – co kto lubi!

Atmosfera jest bardzo przyjemna, wręcz rodzinna. To fajne miejsce na spotkanie na kolacje i wino z przyjaciółmi – dużo smacznego jedzenie za rozsądną cenę. 

ToTò Eataliano
ul. Poznańska 5
Godziny otwarcia:
poniedziałek: 13.00 – 23.00
wtorek: 12.45 – 23.00
środa – czwartek: 12.30 – 23.00
piątek: 12.30 – 00.00
sobota: 13.00 – 00.00
niedziela: 14.00 – 23.00

 

O Autorze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany