W ostatnim czasie w Warszawie co chwila powstają nowe escape roomy. Tzw. domy zagadek prześcigają się w pomysłach jak ściągnąć do siebie klientów. W jednym z domków na Jazdowie powstał nowy escape room, zupełnie inny niż wszystkie. Gracze, którzy wzięli udział w zabawie takiego finału jednak się nie spodziewali.

Nowy Escape Room Wydostań się z biedy

„Wydostań się z biedy. Od pucybuta do milionera”

Główną bohaterką atrakcji jest 19-letnia Beata, która marzy o studiach w Warszawie. Dziewczyna pochodzi z biednej miejscowości i jej zadaniem jest pokonanie pięciu przeszkód, aby osiągnąć cel. Uczestnicy mają towarzyszyć jej w zmaganiach na drodze „od pucybuta do milionera”. Zainteresowanie wydarzeniem było bardzo duże. Zwłaszcza, że organizatorzy zdecydowali się wpuścić pierwsze 10 drużyn za darmo.

Temat escape roomu wzbudził bardzo dużo kontrowersji. Na stronie na Facebooku 3 2 RUN, pojawiło się sporo negatywnych ocen i opinii. Wielu użytkowników zarzucało organizatorom, że firma zrobiła z poważnego problemu atrakcję. Nie wiedzieli oni jednak jednego. Nowy escape room w Warszawie to inicjatywa „Magazynu Kontakt” – społeczno-kulturalnego czasopisma idei, wydawanego przez warszawski Klub Inteligencji Katolickiej. 

Pokój inny niż wszystkie 

Twórcy nietypowej inicjatywy świadomie reklamowali escape room w bardzo tajemniczy sposób, używając takich haseł jak:  „Zamiast brać zasiłek – podejmij wysiłek. Od biedaka do milionera”. Jak się okazało później, zadaniem osób, które weszły do escape roomu, jest podjęcie próby ucieczki z biedy.

Organizatorzy skonstruowali pokój tak, aby od biedy nie dało się uciec. Po pokonaniu wszystkich pięciu przeciwności, gracze wracają do punktu wyjścia – do domu rodzinnego głównej bohaterki. Nie jest to typowe zakończenie dla tego typu gier. W escape roomach rozwiązanie zagadki oznacza wydostanie się z pomieszczenia. Jaki zatem był zamysł twórców? W projekcie „Magazyn kontakt” pomysłodawcy chcieli bardzo dosadnie pokazać jak wygląda typowy proces zmagania się z różnymi formami wykluczenia społecznego, w szczególności ubóstwem i jak bardzo trudno jest się z ubóstwa wydostać. 

Escape room przechodzi się w 40 minut, a później następuje druga część – wystawa informacyjna, gdzie wyjaśnione są mechanizmy wykluczenia społecznego. Wiele osób nie rozumie problemu ubóstwa, kojarzy je z patologią. Organizatorzy chcą uświadomić ludziom, że nie zawsze tak jest. Ludzie, którzy w swoim życiu zostali postawieni w tak trudnej sytuacji bardzo często walczą o lepszy byt, ale napotykają tyle barier po drodze, że nie zawsze jest to możliwe. Projekt ma prowokować i zwracać uwagę na ten poważny i często pomijany problem.

Miejsce: Domek fiński przy ulicy Jazdów 10/6 
Data: Escape room będzie czynny do 19 grudnia. 
Godziny: 
pon.-pt. – 16.00-19.00
sob.-niedz. – 11.00-17.00 lub w innych godzinach po wcześniejszym umówieniu się. Wejścia na wystawę odbywają się o pełnych godzinach. Wstęp za darmo.

O Autorze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany