FESTIWAL SKRZYŻOWANIE KULTUR: Festiwal Skrzyżowanie Kultur zbliża się wielkimi krokami i rozpocznie się już 23. września! Na samą myśl o koncertach muzyków z całego świata czujemy wielką ekscytację, a w oczekiwaniu na wydarzenie rozmawiamy o Festiwalu, muzyce, Tropical Discotheque i … Warszawie z Kubą Borysiakiem – etnomuzykologiem, producentem, muzykiem i członkiem Rady Programowej Festiwalu Skrzyżowanie Kultur.

Wielkimi krokami zbliża się kolejna, 13. już, edycja Festiwalu Skrzyżowanie Kultur. Jak Festiwal ewoluował na przestrzeni lat?

Kuba Borysiak: Skrzyżowanie Kultur to festiwal, który od dwunastu lat zmienia oblicze Warszawy i nieustannie udowadnia, że fascynacja światem i jego najróżniejszymi kolorami jest całkowicie naturalna. Przez lata na scenie namiotu koncertowego pod PKiN pojawiło się grono największych gwiazd muzyki świata. Dzięki temu Festiwal wpisuje się w jedno z najważniejszych wydarzeń tego rodzaju w Europie. Ewolucja to m.in.: coraz większy namiot koncertowy, coraz bardziej doświadczona i świadoma publiczność oraz wyrafinowane i przemyślane wybory artystyczne, wychodzące na przeciw oczekiwaniom.

Taksim Trio

Co wyjątkowego przyniesie najbliższa edycja, czy możemy się spodziewać czegoś, czego jeszcze w Polsce nie słyszeliśmy?

Kuba Borysiak: Naszym celem nigdy nie było poszukiwanie oryginalności za wszelką cenę. Zorganizowanie dobrego koncertu, odpowiedniego nastroju i zapewnienie komfortu artystom to zawsze spore wyzwanie. Dlatego nie uważam, aby zapraszanie na koncerty muzyków, którzy już gościli w Polsce na innych scenach i festiwalach nie było mniej interesujące. Ale to prawda – tym razem odwiedzą nas artyści, którzy nigdy w naszym kraju dotychczas nie gościli. To zatem wspaniałe siostry Ranjani i Gaytari z południowej części Indii reprezentujące tradycję karnatycką oraz Purbayan Chatterjee z Kalkuty. To absolutne gwiazdy znane na wielu kontynentach, które udało nam się namówić do współpracy. Ich występ będzie niewątpliwe wielkim wydarzeniem w tej części Europy. Artystką, która po raz pierwszy gości w Polsce jest także Aziza Brahim. Wokalistka z Algierii, urodzona w obozie dla uchodźców Saharawi (Tindouf). Jej muzyka oprócz fenomenalnego ładunku pustynnej energii niesie ze sobą niezwykle ważny i uniwersalny przekaz – szczególnie ważny w czasie w którym słowo uchodźca nie budzi już współczucia tylko strach.

Ranjani i Gayatri

TROPICAL DISCOTHEQUE to nowość w programie Festiwalu. Wydaje się, że artyści występujący w tym bloku pochodzą z zupełnie różnych kultur i światów. Czy tak wybuchowy miks sprawdzi się na jednej scenie?

Kuba Borysiak: Kondi Band, czyli połączenie EDM z tradycyjnymi melodiami z Sierra Leone to odkrycie WOMEXu 2016 w Santiago de Compostela. Grupa, która przykuła moją uwagę bezpretensjonalnością i świetnymi rytmami. Warto tu także wspomnieć świetny album wydany przez przez Strut Records. BaBa ZuLa to z kolei weterani sceny eksperymentalnej końca lat 90. w Stambule. Transowe melodie o psychodelicznych właściwościach to ich znak rozpoznawczy. To także bohaterowie filmu „Życie jest muzyką” w reżyserii Fatiha Akina. Natomiast Meridian Brothers to już bezpośrednie odniesienie do fenomenu chichy czyli tzw. psychodelicznej cumbi z amazońskich stanów Peru, której historia sięga lat 70. To obecnie klasycy awangardy z Kolumbii, którzy odwołują się zarówno do tradycji cumbii jak i spuścizny Kraftwerku czy Björk. Nie ukrywam, że wieczór 29. września będzie jednym z najciekawszych wydarzeń tegorocznego Festiwalu. Już samo spotkanie BaBa ZuLi i Meridian Brothers na jednej scenie może zaowocować fajerwerkami. A do tego mamy jeszcze Kondi Band i Dj Emile Omar, który wystąpi na tanecznym afterku w barzeStudio.

Kondi Band

Współpraca z muzykami z całego świata musi być niezwykle interesującym przeżyciem. Czy pamięta Pan najciekawszą/najdziwniejszą historię, jaką opowiedzieli Panu artyści?

Kuba Borysiak: Historii jest oczywiście wiele. Po pewnym czasie nic nie wydaje się już niemożliwe czy nieprawdopodobne. Jakiś czas temu przeczytałem bardzo ciekawą historię związaną z wydaniem płyty z nagraniami z Wysp Zielonego Przylądka „Space Echo-The Mystery behing the Cosmic Sound…” [Analog Africa 2016]. Nagrania intrygujące, jednak historia, która się za nimi kryje nie ma sobie równych. Proszę sobie wyobrazić statek płynący pod koniec lat 60. z Baltimore do Rio de Janerio na pierwszą powojenną wystawę instrumentów elektronicznych (Exposição Mundial Do Son Eletrônico). Na statku setki nowych syntezatorów takich firm jak Rhodes, Moog, Farfisa, Hammond czy Korg. Po kilku godzinach statek znika z radarów. Sześć miesięcy później na wybrzeżu Wyspy Św. Mikołaja miejscowi rybacy odnajdują dosyć oryginalnie uszkodzony frachtowiec (miejscowi uznali, że musiał pochodzić z kosmosu) bez załogi, z nienaruszonym ładunkiem. Oczywiście nikt nie skojarzył zaginionego w USA okrętu z wrakiem. Instrumenty wyładowano i przekazano szkołom oraz ośrodkom kultury pod warunkiem, że korzystały już z dobrodziejstwa elektryczności. Tak według autorów płyty narodził się niezwykły nurt zwany Cosmic Sounds of Cape Verde. Punktu odniesienia brak, jednak nagrania istnieją i nie są to rzewne morny i coladeiry znane z pieśni Cezarii Evory….

Jest Pan muzykologiem, a my miłośnikami Warszawy, dlatego nie możemy się powstrzymać przed pytaniem o muzykę typową dla naszego miasta/regionu. Czy takową da się w ogóle scharakteryzować?

Kuba Borysiak: Mieszkając w Warszawie możemy się oczywiście odwoływać się do folkloru miejskiego. Staś Wielanek (zmarł w grudniu 2016 roku), Kapela z Czerniakowskiej, Orkiestra z Chmielnej to nazwiska i zespoły ogólne znane. Obecnie przeżywamy coś w rodzaju powtórnego boomu i tęsknotę za złotymi latami przedwojennymi. Świetnym przykładem tego rodzaju fascynacji jest Warszawska Orkiestra Sentymentalna odwołująca się m.in.: do twórczości Adama Astona, Henryka Warsa czy Jerzego Petersburskiego. Zespół ten także wystąpi w tym roku na Festiwalu Skrzyżowanie Kultur podczas koncertu Sounds Like Poland 27. września.

Patrząc nieco szerzej na region, w którym się znajdujemy, możemy wyróżnić Mazowsze i radomskie jako wciąż niezwykle bogate tereny etnograficzne. Przede wszystkim mazurek, oberek i polka to tradycja, którą we współczesnej wersji na Festiwalu przywoła Kapela ze Wsi Warszawa w specjalnym projekcie do którego zaprosiła oryginalnych muzyków ludowych z Mazowsza.

Merdiian Brothers

Festiwal będzie trwać i zaskakiwać Publiczność między 23. a 30. września.
Szczegółowy program wydarzenia znajdziecie TUTAJ
Bilety na Festiwal znajdziecie TUTAJ

Zachęcamy do udziału – to naprawdę wyjątkowe wydarzenie, które skradnie Wasze serca i rozkocha w niezwykłej muzyce z całego świata.

Zdjęcie wyróżniające: Warszawska Orkiestra Sentymentalna


 

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany