#WARSAWGIRL to cykl, w którym chcemy przedstawiać Wam dziewczyny tworzące ciekawe i kreatywne projekty w Warszawie. Co tydzień będziecie mogli przeczytać o dobrych rzeczach, za którymi stoją naprawdę fajne dziewczyny! Dziś czas na Olę Bajer – dziewczynę, która tworzy unikatową markę bola!

W kolekcji Wiosna- Lato 2017 dominują mroczne barwy, które są dość nietypowe dla letnich kolekcji. Co spowodowało, że zdecydowałaś się na taki rzadko spotykany krok?

Kolorystyka kolekcji jest bezpośrednio związana z samym jej tematem – .hollow. (w jęz. ang wydrążony, pusty, dziurawy). To trochę opowieść o ostatnim roku mojego życia, i emocjach, takiej jakby dziurze w którą wpadłam, niemocy twórczej, negatywnych ale także pozytywnych emocjach – dlatego pojawia się też światło i kolor intensywnie pomarańczowy, który świeci jak neon w mroku 🙂 Taka też była jego bezpośrednio inspiracja, a właściwie neonowy napis : It’s all in your head. Koloru czarnego użyłam nie tylko z powodu inspiracji. Założeniem kolekcji było stworzenie ubrań, które możemy nosić nie tylko w lato, możemy je nawarstwiać, traktować jako bazę czy dowolnie miksować.

Ręczne aplikacje, tworzone z niezwykłą precyzją to coś, co wyróżnia Twoje projekty. Jak bardzo czasochłonne jest wykonanie tak misternych zdobień?

Nigdy tego nie liczę 🙂 A przepraszam, kiedyś 5 lat temu robiąc bluzę która była elementem dyplomu na ASP policzyłam.. robiłam ją ponad 150 godzin… Tak, jedną bluzę, wprawdzie dwustronną, z paczworku i dużym konceptem, jeśli chodzi o konstrukcje (każdy element był konstrukcyjny, np. rękaw był z rzutu architektonicznego ;)), ale to nadal jedna rzecz. Później przestałam to liczyć, chyba to nie ma sensu bo nie o to w tym chodzi. Ja po prostu zawsze robię coś aż będzie skończone, dokładnie tak jak to sobie wymyśliłam w głowie. Czasem oznacza to haftowanie przez pare dni albo przyszywanie maleńkich perełek. Zawsze robię to tyle czasu ile po prostu muszę, aby zgadzało się z moją wizją. Z roku na rok albo szybciej rosną też moje umiejętności, i robię różne rzeczy po prostu szybciej i sprawniej – co oczywiście pozwala mi na rozszerzanie projektów o trudniejsze zadania ….

Jak oceniasz modę uliczną w Warszawie – jaka jest a ja chciałabyś, żeby była?

Nie jest źle 😉 Myślę, że Warszawie nie brakuje ( no może trochę 😉 ) luzu i świadomości, jeśli chodzi o modę. Jaka chciałabym, żeby była? Hmm… może bardziej ciekawa nowości, nie tylko znanych i sprawdzonych marek, stylizacji i interpretacji.

Która warszawska dzielnica jest najbardziej inspirująca?

Mieszkam i pracuje na warszawskiej Pradze. Czuje się tu świetnie, swobodnie, ale też domowo. Na pewno jest inspirująca i ciekawa. Czasem jak już nie mogę wysiedzieć w pracowni, po prostu wychodzę i sobie spaceruję między uliczkami. Kupuję jakąś małą książkę w antykwariacie czy sklepie z antykami ( jest tu ich pełno, a w nich całą masa małych książeczek, takie krótkie opowiadania, które zawsze wybieram po tytule, ostatnio to chyba były “Paprochy’ ) i spaceruje czytając, wracając najbardziej na około jak się da 🙂

Jeśli chcecie wiedzieć więcej o Oli Bajer i jej marce BOLA, zajrzyjcie na FanPage na Facebooku oraz na stronę: www.bola.com.pl

Zdjęcia wyróżniające: work foto by Wojtek Baran

BOLA Kampania „Hollow”

foto: Michał Pańszczyk / The Dreams
motion designer: Filip Krupa
retusz: Janek Kwiatkowski
hair: Kamila Pecka/ Jaga Hupało born to create
stylizacja: Mateusz Kołtunowicz
make – up: koncept / Anna Catnel Piechocka, koncept + realizacja / Kamila Jankowska
models: Ola Munik / ECMenagment, Roksana Chrząstkowska/ More Models, Dominika Wycech/ More Models
obuwie: Nike – Flyknit Air Max/ Zoom All Out Low, Vagabond


 

O Autorze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany