#WARSAWGIRL to nowy cykl, w którym chcemy przybliżać Wam dziewczyny tworzące ciekawe i kreatywne projekty w Warszawie. Co tydzień będziecie mogli przeczytać o dobrych rzeczach, robionych przez naprawdę fajne dziewczyny! Zaczynamy i przedstawiamy pierwszą bohaterkę cyklu – Ewę Mielczarek. Miłej lektury!

Ewa to studentka kulturoznawstwa w Instytucie Kultury Polskiej na Uniwersytecie Warszawskim, pracująca w warszawskiej galerii Propaganda. Mieszka na Mokotowie z chłopakiem Maćkiem i psem Rabanem. Nam opowiada o tworzonym od niedawna, autorskim projektem The Hidden Photo.

„W The Hidden Photo tworzę unikalną galerię zdjęć, które nigdy wcześniej nie były prezentowane. Proszę fotografów aby dzielili się ze mną jednym zdjęciem, które jest dla nich ważne. Fotografia może być pojedynczą migawką z prywatnej kolekcji lub częścią większego projektu. Może była początkiem cyklu, który nie został ukończony? Może to zdjęcie stanowiło inspirację do stworzenia zupełnie innego projektu? Może nie pasowało do pozostałych, a jest wyjątkowe.

Wiem jak trudno w procesie edycji projektu wybrać zdjęcia tak by tworzyły spójną całość. Chciałabym tym zapomnianym zdjęciom dać drugie życie i opowiedzieć historię każdej fotografii. W jakich okolicznościach została zrobiona? Z jakiego powodu jest wyjątkowa?”

dubaj_fot.alicjawroblewska-306

fot. Alicja Wróblewska

Autorka o zdjęciu: „Zagospodarowanie przestrzeni w Zjednoczonych Emiratach Arabskich jest niezwykle istotne. Z najwyższą dokładnością projektowane są budynki, ulice, ale przede wszystkim całe miasta. Dubaj nie jest wyjątkiem. Powyższe zdjęcie zostało zrobione w grudniu 2016 roku, w miejscowości Sharjah. Mieszka tam prawie 1,5 miliona ludzi. Na każdym rogu można spotkać spektakularne biurowce, wieżowce czy parki. Każdy detal się liczy. Architektom zależy, by ludziom żyło się przyjemnie i estetycznie, stąd dbałość o najmniejszy szczegół. Z kolei ta dbałość o szczegóły przybiera często bardzo zaskakujące formy.”

Skąd wziął się pomysł na projekt The Hidden Photo?

Pomysł na The Hidden Photo powstał, kiedy razem z Maćkiem Niemojewskim edytowaliśmy jego projekt fotograficzny ,,These places”. Miałam swoje ulubione zdjęcia – uważałam, że powinny się znaleźć w finalnym wyborze – w ostatecznej wersji żadne z nich nie trafiło jednak do projektu. Pomyślałam wtedy, że to wielka strata. Jest wiele świetnych zdjęć, o których się zapomina, bo nie pasują do całości. Z tych zapomnianych zdjęć tworzę galerię. Proszę fotografów, aby każde zdjęcie opisywali. Tekst jest w moim projekcie niezwykle ważny. Najistotniejszych rzeczy w życiu często nie można zobaczyć – fotografia pokazuje obrazy istniejących zjawisk, ale trudno jej ukazać niewidzialne, które to może zostać przywrócone dzięki słowom.

66480020

fot. Ania Witko

Autorka o zdjęciu: „Zdjęcie przedstawia mongolską piosenkarkę Baasanjargal Ichinnorov, która z miłości do polskiego dyplomaty przeprowadziła się do Warszawy. Jej historia – oprócz tego, że romantyczna – jest w sumie smutna. Baasanjargal nie odnalazła się na naszym rynku wydawniczym i nigdy nie zrobiła tu kariery. Cała sesja powstała dla magazynu muzycznego, ale niestety nie pasowała do „nastolatkowego” kontentu i nigdy nie została opublikowana.”

Jak wygląda dobór fotografów? Czy to Ty wybierasz ich, czy artyści mogą zgłaszać również się sami? 

Do tej pory sama wybierałam fotografów. Spędzam godziny przeglądając różne portfolia i blogi. Czasem zdarzy mi się przypadkiem znaleźć projekt, który mnie zainteresuje albo zobaczyć super zdjęcie na Instagramie i tak trafić na nowego fotografa. Teraz coraz częściej zdarza się, że ktoś sam wysyła mi zdjęcie i historię. Bardzo mnie to cieszy. 

hidenphoto

fot. Maciek Niemojewski

Autor o zdjęciu: „Zdjęcie pochodzi z cyklu These Places, który przedstawia Paryż kilka dni po serii zamachów terrorystycznych z 13 listopada 2015 roku. Terroryści uderzyli w kilku miejscach jednocześnie – Stade de France, Rue de la Fontaine, Rue Alibert i Rue Biacht, Rue de Charonne, Boulevard Volaire i Bataclan. Zginęło 137 osób. Kilka dni później, 18 listopada na przedmieściach Paryża, w Saint Denis, doszło do obławy na mieszkanie ukrywających się terrorystów. Podczas operacji francuskie służby wystrzeliły 5000 naboi. Kilku zamachowcom udało się uciec – jeden z nich schował się w pobliskim śmietniku i dopiero po czasie został zauważony przez jednego z funkcjonariuszy. Policjanci wyważyli drzwi kościoła St Denys de l’Estrée, gdzie podobno ukrywali się terroryści.”

Czy projekt można oglądać jedynie w internecie czy istnieje też możliwość zobaczenia zdjęć na ścianach galerii?

Na razie The Hidden Photo istnieje wirtualnie, ale marzy mi się zacząć organizować wystawy, na których będą pokazywane zdjęcia z projektu. W niedalekiej przyszłości mam nadzieję wydać również photobook. Póki co, bardzo zapraszam w najbliższy czwartek, 16. lutego, na ulicę Łowicką do nowej przestrzeni artystycznej W-arte. Opowiem o projekcie i planach na przyszłość, a na ścianach galerii

będzie można zobaczyć niektóre zdjęcia z projektu. Spotkanie będzie połączone z warsztatem prowadzonym przez Piotra Wójcika. Będziemy wspólnie rozmawiać o edycji zdjęć i wyedytujemy kilka projektów. Bardzo warto!

IslBG

fot. Grzegorz Hospod 

Autor o zdjęciu: „Portret moich dziadków. Chyba ostatnia wspólna fotografia jaką mają i jedna z niewielu, do której zapozowali będąc już dziadkami. Nie spodziewałem się, że się tak ustawią. Jeżeli im się spodobała, to mi tym bardziej.”

Projekt działa od sierpnia 2016 roku. Do tej pory wielu fotografów z Polski i zza granicy przekazało Ewie swoje zdjęcie i podzieliło się swoją historią, a dziewczyna codziennie zapraszam do projektu nowych twórców.

Jeśli chcecie poznać więcej ciekawych historii stojących za fotografiami zajrzyjcie na stronę projektu: THE HIDDEN PHOTO.

Jeżeli czujecie, że posiadacie zdjęcia, które pasowałyby do The Hidden Photo, możecie zgłosić się do Ewy za pośrednictwem maila: thehiddenphoto@gmail.com.

***

Fotografia wyróżniająca: Elise Boularan

Autorka o zdjęciu: „Zdjęcie pochodzi z nowego cyklu Camille. Przedstawia Camille na tle krajobrazu.  Camille jest moją przyjaciółką. Często razem pracujemy – jest graficzką i modelką. Zdjęcie zrobiłam w 2016 roku, w moim domu, na południu Francji (w Aude). Uwielbiam krajobrazy, które ciągle odkrywam w mojej dzielnicy. Camille dołączyła do mnie w szczególnym momencie mojego życia – zaczęłyśmy razem pracować nad nowymi projektami. To zdjęcie oddaje stan mojego umysłu w tamtym czasie.

O Autorze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany